Dziecko przy stole – nie lada wyzwanie

 

Pierwsze miesiące z nowym członkiem rodziny przebiegają w jednym rytmie. Karmienie, spanie, kąpiel, potem zabawy… Mama i tata obserwują rozwój dziecka, które z dnia na dzień jest coraz bardziej samodzielne. To sprawia, że nasza codzienność każdego kolejnego tygodnia jest inna. Leżący maluch nagle zaczyna siadać, potem raczkować, stawiać pierwsze kroki. Szybciej niż nam się wydaje dziecko jest gotowe, żeby jeść inne rzeczy niż mleko z piersi czy butelki. Najpierw nieporadnie, w swoim bujaczku czy na kolankach u mamy, aż w końcu nadchodzi ten moment, gdy postanawiamy, że nasza pociecha będzie jadła z nami przy stole. Jak się do tego przygotować?

 

Zacznij do sztućców

Rodzice często zwlekają z nauką jedzenia przy wspólnym stole ze względu na sztućce. Dzieci są bardzo ciekawe świata i po prostu same chcą jeść, jak rodzice, a mama i tata nie chcą dać widelca czy łyżki. To rodzi w małym człowieku frustrację. Nie może wymusić na rodzicach przekazanie sztućców, więc płacze i marudzi, zdarza się, że pluje jedzeniem. Dlatego jeszcze przed rozpoczęciem karmienia dziecka stałymi pokarmami, polecamy zakupić odpowiednie sztućce stworzone z myślą o najmłodszych. Nie warto też narażać się na ciągłe sprzątanie zbitego talerza. Dlatego lepszym wyborem jej zakup naczyń plastikowych, zarówno talerzyka, jak i kubeczka.

 

Krzesełko to podstawa

Część rodziców karmiąc swoje dziecko bierze je na kolana, ale czy na pewno jest to wygodne rozwiązanie? Czasem można podać tak dziecku jedzenie, ale zdecydowanie lepszym wyborem jest krzesełko do karmienia. To dzięki niemu maluszek może poczuć się jak pełnoprawny członek rodziny. Ma rodziców w zasięgu wzroku, blat stołu jest na wysokości jego oczu, a nie gdzieś wysoko. Sama wygoda karmienia dziecka w takiej pozycji nie przekonuje jednak wszystkich rodziców, bo przecież trzeba dalej sięgać, a maluch siedzący nam na kolanach jest blisko. Trzeba tu jednak zauważyć, że właśnie na krzesełku możemy uczyć dziecko samodzielnego jedzenia i lepiej zacząć naukę w domu niż podczas pierwszej wizyty na przykład w restauracji. Siedząc w krzesełku maluch może samodzielnie – widelcem, łyżką czy nawet rączkami jeść swój obiad, a gdy go zrzuci, nie pobrudzi siebie i rodziców, a wyłącznie podłogę czy blat stolika przy krzesełku. Masz dzięki temu mniej sprzątania i zmartwień. Kolejna kwestia to bezpieczeństwo. Maluch siedzący w takim krzesełku jest po prostu bezpieczniejszy – znajduje się na właściwej wysokości, a dzięki odpowiednim pasom bezpieczeństwa nie wypadnie z krzesełka.

 

Jakie krzesełko do karmienia wybrać?

Zanim maluch będzie mógł usiąść z nami przy stole na zwykłym krześle, musi minąć sporo czasu, a przecież z każdym miesiącem maluszek jest coraz większy. Dlatego też krzesełko musi być dość szerokie, najlepiej wybrać takie z regulacją. Twoje dziecko będzie miało w ten sposób zapewniony komfort podczas jedzenia. Krzesełko musi być też stabilne, nie może przesuwać się po podłodze, gdy lekko go dotkniemy. No i najważniejsza dla rodziców kwestia – łatwa pielęgnacja, zwłaszcza blatu, który szybko się brudzi. Nie zapomnij też o atestach. Dzieci często jedzą nie bezpośrednio z talerzyka, a z blatu, więc materiał wykonania produktu musi być bezpieczny dla zdrowia.

 



Parse error: syntax error, unexpected ':' in /autoinstalator/kinderkraft/wp-content/themes/blueowl/comments.php on line 23