Gdy dziecko zaczyna siadać

 

W pierwszych chwilach po urodzeniu, dziecko wydaje się bezbronne, ledwo otwiera oczka, rusza nóżkami i rączkami. Wtedy rodzice nie zastanawiają się, jak szybko minie ten okres. Czasem wydaje im się wręcz, że maluch długo będzie się tak zachowywał. Jednak z każdym dniem dziecko coraz szybciej się rozwija. Zaczyna podnosić główkę, prężyć się, przewracać na boki, aż w końcu zacznie siadać. Czasem szybciej niż nam się wydaje. Oczywiste jest, że nie można tego wymuszać na maluszku. Dla jednych dzieci granicą jest 7 miesięcy, a inne siadają po 5 miesiącach. Nie ma tutaj żadnego standardu. Nikt nie powie Ci, kiedy Twoja pociecha usiądzie, ale musisz wiedzieć, jak bardzo zmienia to wiele kwestii.

 

Dziecko zaczyna siadać – o czym pamiętać?

Maluszek może samodzielnie siedzieć, ale nie musi mieć jeszcze dobrej koordynacji, dlatego gdy zauważysz u swojej pociechy pierwsze próby siadania, bądź tuż obok, bo dziecko może łatwo się przewrócić. Staje się też bardziej ruchliwe i wszędzie tam, gdzie mamy możliwość, warto przypiąć naszą pociechę pasami bezpieczeństwa. W tym okresie poleca się też zastosowanie wyprofilowanych poduszek (tzw. rogali), które na przykład wcześniej służyły mamie podczas ciąży czy w okresie karmienia. Uważa się, że niemowlęta są w stanie samodzielnie siedzieć przez dłuższy czas, gdy skończą około 10. miesiąc życia – wtedy należy wprowadzić wiele zmian w życiu rodziny.

 

Już siedzę – co z wózkiem?

Gdy niemowlę jeszcze nie siedzi, spacery możliwe są wyłącznie w pozycji leżącej – w szczególności dlatego, że dziecko często zasypia. Wtedy doskonale sprawdza się wózek z gondolą. Jednak, gdy maluszek zaczyna siadać, gondola okazuje się być nieodpowiednia. Rodzic boi się, że dziecko nagle wypadnie, a zapinanie go pasami w gondoli raczej nie jest najlepszym rozwiązaniem, bo starsze dzieci mają większą świadomość otaczającego świata i chcą go zwyczajnie poznawać. Gdy Twoja pociecha wręcz rwie się do samodzielnego siadania, nie męcz jej na spacerach w gondoli i zamiast niej postaw na spacerówkę – najlepiej specjalnie wyprofilowaną, z regulacją kąta nachylenia oparcia, która pozwala przyjąć pozycję siedzącą lub półleżącą. Tak jak pisaliśmy, nauka siadania może trwać nawet długie miesiące, innym razem szybko zorientujemy się, że maluch musi zamienić gondolę na coś innego. To oczywiście generuje dodatkowe koszty. Dlatego ogromną popularnością cieszą się wózki typu 3w1. Uniwersalny stelaż pozwala na montaż poszczególnych elementów – fotelika samochodowego, gondoli i spacerówki. Niezależnie od tego, jak szybko Twoje dziecko zacznie siadać, kupując model 3w1 bez problemu wymienisz elementy wózka i wybierzesz się z maluszkiem na bezpieczny i wygodny spacer.


DODAJ KOMENTARZ